MRP Ribbon Air 29″

14 lutego, 2020 / Krzysztof Pałys

Coś na kształt wstępu

Na Ribbonie miałem okazję jeździć przez ponad miesiąc, jeżdżąc przed (i po zresztą też) na Foxie 36, więc dzięki temu mogłem mieć dobre porównanie, co samo w sobie nie jest celem tego testu ale tak teraz mi przyszło do głowy… Wideł używany był w bardzo różnych warunkach i okolicznościach przyrody całego tego enduro – od lokalnych, tajnych trailsów Ślężańskich, przez Srebrną Górę, Mieroszów aż po Czarną Górą (zakrawających dla niektórych o danhil). Tak więc test mógł zostać porządnie odb…

Impresjan

Podobnie jak kolega Patol, od razu dostrzegłem odwróconą koronę widelca (na szczęście nie odwrócony krzyż), która faktycznie wpływa na mniejszą ilość bagna i miału po jeździe. Do widelca można dobrać 8 różnych wariantów kolorystycznych naklejek, te które ja miałem pasowały idealnie, więc nie musiałem ich zdzierać, a pokrętło od Ramp Control jest też fajnym pomarańczowym smaczkiem. Widelec jest dosyć solidnie wykonany, już na pierwszy rzut oka sprawia wrażenie wytrzymałego. Wizualnie wszystko mi w nim pasuje. Może jakbym miał się czepiać to przetłoczenie w połowie dolnych lag mogłoby być mniej widoczne. Ale po co się czepiać?

Pokrętła i technikalia

Jest łatwo! Po Foxie to jak przesiadka z rakiety Nasa do Daewoo Tico. Ale w dobrym znaczeniu! Ustawienia się proste, nie tracicie na nie tyle czasu ile ja straciłem na ustawienie Foxa pod siebie. Ze względu na zastosowanie bardziej zaawansowanego tłumika twin tube, w którym mamy ciągły obieg oleju, prościej byłoby go porównać do Ohlinsa serii TTX. Ale wracając do ustawień – przede wszystkim mamy tu jak w każdym dobrym filmie komorę powietrzną pozytywną i negatywną – w filmie to bardziej bohaterzy oczywiście, więc regulacja ciśnienia między nimi to podstawa na początku. W przypadku wersji powietrznej  ciśnienie nie wyrównuje się samo między komorami, więc musimy sami o to zadbać za pomocą wentyli na dole i górze goleni. Warto na początku ustawić ciśnienie pod wagę wg. zaleceń producenta i dopiero potem bawić się samemu. Producent zaleca 5 psi więcej w komorze negatywnej w stosunku do pozytywnej. Do tego mamy 8-pozycyjną regulację wolnej kompresji, 16-pozycyjną regulację Ramp Control, który reguluje dobicie i progresję widelca oraz regulację szybkości powrotu. Warto dodać, że podobnie jak widelcu sprężynowym, mamy tutaj możliwość upuszczania powietrza, tudzież odpowietrzania za pomocą przycisków okrzykniętych sutkami na goleniach. Niech będą sutki, dodajmy że czarne i zawsze sterczące. O Ramp Control już pisaliśmy tutaj: https://knurswiny.pl/mrp-ramp-cotrol/ więc nie będę się nad tym rozwodził. Dodam tylko, że idea bardzo mi się podoba i rozważałbym wstawienie kontrolera rampy do innego widelca – np. Foxa. Jego ustawienia mają znaczący wpływ na jazdę i myślę, że mogą spokojnie zastąpić potrzebę wkładania Tolkienów i innych Hobbitów do komory. Wyjątkowo, ta konstrukcja sprężyny powietrznej dzięki Rampowi jest wrażliwa na prędkość, trochę jak dampery. Kiedy widelec spręża się szybko, powietrze w komorze głównej ma mniej czasu na przejście przez zawór wewnątrz Rampy, a więc amor jest bardziej progresywna. Natomiast jeśli widelec jest sprężany wolniej i w sposób ciągły, powietrze ma więcej czasu na wylot przez zawór, więc widelec jest bardziej liniowy. To tak w skrócie o Rampie. Mój widelec był pod duże a powoli chyba “standardowe” koło 29″ ze skokiem 160 mm (przy kole 27+ zakres jest od 140-160 mm). Średnica goleni (to ten rzadziej mierzony parametr po długości) wynosi 35 mm. oczywiście mamy tu standard boost i oś 15×110 mm. Warto też wspomnieć o niskiej wadze na poziome 1919 g. Wideł może mieć offset 41, 46 albo 51 mm a wchodzi do niego tarcza heblowa 180 mm, do 203 potrzebny jest adapter. Tyle. Żadnych dodatkowych fajerwerków czy kominów złowrogiego huku. Prosty w budowie, serwisowaniu i ustawianiu. Lubię to.

Tabela ustawień widelca – i od razu wpis wygląda bardziej pro.

Jazda (na pełnej oczywiście)

Nie miałem z nim żadnych problemów. Właściwie skończyło się na grzebaniu dwa razy przy ustawieniach, reszta to zabawa Ramp Controlem. Ribbon dobrze sobie radził w każdym terenie, w którym jeździłem, szybko zbierał się po dużych strzałach w Czarnej Górze, mniejszych nierównościach przy prędkościach ponad 40 km/h w Srebrnej. Zabrakło mi w nim trochę wrażliwości Foxa na małych nierównościach przy dużej intensywności pracy. Ale pamiętajmy też, że dzieli je prawie 2 tys zł różnicy w cenie! To 10 wizyt wg. średnich stawek z Roxy, lub jak ktoś woli 20 średnich koszyków zakupowych w Biedrze. W tym kontekście znikają jakiekolwiek wady, o których moglibyśmy pomyśleć. A dla mnie Ribbon ich właściwie nie miał. Rower jechał stabilnie, widelec nie zapada się, po dobrym ustawieniu pracuje jak trzeba. Pamiętajcie tylko odpowiednim ciśnieniu w  obu komorach powietrznych. Wykorzystywałem właściwie 90% skoku przy ustawieniu sagu na ok. 30%. Nie było tu jak dla mnie żadnych poważniejszych deficytów.

Podsumowanie

Jak wspomniałem wcześniej jeździłem na Foxie 36 i tuż po nim też wylądował z powrotem lis. To pokazało mi że jest pewna różnica w charakterystyce pracy przy dużych prędkościach (powyżej 40km/h) w wymagającym, kamienistym terenie. Ale zaraz potem zadałem sobie pytanie czy ten jeden aspekt, na który zwróciłem uwagę spowodowałby, że nie wybrałbym go? Odpowiedź brzmi nie. To dosyć solidny, a co ważniejsze prosty w budowie (a więc i serwisowaniu) i ustawieniu widelec. Marka jest u nas stosunkowo nowa i znana bardziej z prowadnic i napinaczy, ale nie ma najmniejszego problemu z gwarancją i serwisowaniem u dystrybutora. Terminy zamówień są też dosyć krótkie – to raczej kwestia dni, amortyzatory są dostępne od ręki. Osobiście jedynie zastanawiałbym się pomiędzy sprężyną a powietrzem, ale to już bardziej rozważania, o których jak usłyszy Wasza żona to zapyta czy już kupiliście kanapę, o którą Was prosiła rok temu… więc tego. Ogólnie to spoko. A co ciekawe to dodam na koniec, że tę wersję da się w dosyć łatwy sposób przekonwertować na sprężynę.

Plusy:

  • Dobra praca na dużych nierównościach
  • Ramp Control w standardzie
  • Konkurencyjna cena
  • Bardzo łatwy do ustawienia pod swoje wymagania
  • Niska waga

Minusy:

  • Nie podobało mi się przetłoczenie na lagach – ale to już fanaberia rozpieszczonego 36 latka

Gdzie kupić?

Bezpośrednio u dystrybutora:

www. strangesummit.com

We Wrocławiu znajdziecie produkty MRP w sklepie ThirtyThreeBicycleStudio:

www.thirtythree.pl

Krzysiek Pałys

Dodaj komentarz

Czytaj także

Jebło to jebło – i co dalej?

30 sierpnia, 2019 / Krzysztof Pałys

“Eko” Cycling

11 października, 2019 / Krzysztof Pałys