Niner RIP 9 RDO – bikecheck – czyli historia pewnego roweru.

10 czerwca, 2020 / Krolik

Geneza:

No dobra. Ibis Ripmo było super rowerem. Kiedy wyszła zapowiedź o V2, sprzedaliśmy V1 i czekaliśmy na V2, niecierpliwie obgryzając paznokcie swoje i wszystkich domowników. Covid-19 grubo wszystko spieprzył, terminy odwlekły się w kosmos. Obgryźliśmy nawet paznokcie psu zakopanemu w ogrodzie 10 lat temu. 

W tym czasie do ThirtyThree Bicycles Studio  dotarł testowy Niner. Na fotach nie wyglądał jakoś podnietliwie. Rama wydawała się być mega przekombinowaną. Testówka była w wersji L i to dość małe L, więc nie było mowy abym przy moich gabarytach je potestował. Musiałem polegać na chłopakach. Pierwsze ich wrażenia to, że rower na żywo wygląda 100 razy lepiej niż na fotach w necie. Okazało się, że jeździ też na prawdę dobrze. Na tyle dobrze, że po pierwszej jeździe zapadła decyzja o zakupie. Szybki kontakt ze Strange Summit – są w stanie skołować rowery na wczoraj ,yyyyy .. to to jedziemy. Była to decyzja typu no brainer, kiedy porównamy się do jakiegokolwiek testowanego nas roweru, w kontekście tras na jakich śmigamy. Więcej w recenzji tu tylko bikepornujemy. 

Wybory:

Wybraliśmy ramę, to teraz co z resztą sprzętu ? Maciek z ThirtyThree Bicycles Studio  zachęcił nas do Ohlinsa. Argumenty nas przekonywały. Powiedzmy sobie szczerze, są one emocjonalne i subiektywne. Składamy dream bike i na Ohlins jeszcze nie jeździliśmy. Wszystkie topowe zawieszenia działają dobrze, więc bierzemy top Ohlinsa. Czemu nie spróbować. Do tego decydujemy się na XTR, reszta szpeju od E13 (jaramy sie na maxa ich korbą) no i koła Industries Nine. No może nie do końca, bo w momencie zamawiania, I9 nie robi szerokich obręczy z Carbonu, więc chłopaki z Beastie Bikes  polecili nam obręcze Ibisa, plus piasty I9 Hydra. Obręcze znamy i lubimy, a I9 zawsze chcieliśmy ze względu na zajebistość i ilość punktów zazębienia. No i mamy zamówiony set.

O ile kształty ramy zaczęły mi się mega podobać po jej zmacaniu i obejrzeniu na żywo (zabawne, zazwyczaj jest inaczej :)), to kolory już nie bardzo. Występuje w dwóch kolorach BBC (ang. duży czarny kogut, przez producenta zwany satin carbon) i Santa Fe. Nienawidzę czarnych rowerów a Santa Fe (papuga 🙂 ) był dla mnie zbyt kolorowy. Trzeba było coś wymyślić. W sumie czarny z jakimś innym już jest ok. Najpierw telefon do przyjaciela – byłego i sędziwego już grafika – Homofaber. “Marcinku dodaj kolorów do tego zajebistego lecz BBC roweru. Aha i będzie tam Ohlins i nie chce go malować więc zrób coś aby pasowało”. No i stał się taki oto projekt:

Stylujemy:

Potem szybki kontakt z HighFive Styling.  Obczajam ich od kilku lat a rezultaty ich pracy zamiatają. Wysyłam projekt i dostaje pytanie. Malujemy czy kleimy folie. Okazuje się, że chłopaki mają deal z kilkoma firmami rowerowymi które pozwalają im malować i nie kasuje to gwarancji. Mail do Ninera z opisem technologii malowania, tu duże wsparcie dystrybutora Strange Summit , ale niestety odmowa :(.

Dobra to kleimy. Z powodów technologicznych wylatuje kolor szary. Ta rama jest tak skomplikowana, że nie wszędzie da się oklejać.  Dominik z HighFive Styling modyfikuje trochę projekt, ustalamy żeby położyć jeszcze folie ochronną i czekamy na rezultaty. W międzyczasie dostaje foty z produkcji i nie przestaję się ślinić. Oklejamy ramę, koła, widelec i korbę. W widle logo zmieniamy na logo z niższego widła Ohlinsa bo jest fajniejsze, szare logo e13 na korbie idzie w żółć  a akcenty na ramie zmieniamy na żółto. BTW, jeśli macie ochotę ochraniać rower sami, to polecamy wpis z pracy Masko

Składamy:

Teraz trzeba złożyć. Gdzie? No wiadomka w ThirtyThree Bicycles Studio. Leżą tam już pozostałe szpeje jak kokpit, sztyca, napęd. Następnego dnia po odebraniu paczki z HighFive Styling jestem rano w 33  i zaczynamy składanie. Fajnie składać rower w miejscu, gdzie do wszystkiego jest odpowiednie narzędzie i nie trzeba improwizować waląc przez dechę by osadzić stery. Najtrudniej jest zalożyć progresywną sprężynę MRP do dampera Ohlinsa i oponę E13 na obręcz Ibisa. Bartek z 33 po workoucie zakładania opony, ma przedramiona większe niż łydę. 

Dobrze, że chłopaki są autoryzowanym serwisem Ohlinsa, bo muszą przebudować niektóre elementy dampera, aby wsadzić. W końcu sprężyna siada z happy endem, hopefully bez cummingu. Koszmar osadzania gwiazdki na sterówce też jest przyjemny mając odpowiednie narzędzia. Generalnie super siedzieć wśród ludzi, którzy jarają się rowerami i podchodzą z dużym szacunkiem i pietyzmem do każdej części.

Pornujemy:

Jak nas uczyli w szkole, każdą opowieść wieńczy dobre porno, …. więc czas na BikePorno. Uważamy, że efekt końcowy chyba  robi niezłe wrażenie.

XL w niner jest odrobine mniejsza niż inne, co powoduje, że siada mi idealnie. Zawiecha Ohlinsa okazała się strzałem w 10. Zakup był gadżeciarski i emocjonalny, ale okazał się trafny.

Opony to e13 Trail w wersji MoPo (miękka) na przód i Race (twardsza) na tył. Rower nie tylko wygląda, ale też kapitalnie jeździ. Idealny balans między podjazdowością, zwrotnością, skocznością itd. Więcej w recenzji.

Rama jest chyba jedną z lepiej wykonanych. Przyjemne są takie detale jak wskaźnik SAG na piwocie w górnym linku.

Korba się kręci, jest lekka. Chain suck plate wydaje się być porządnie zamontowana.

XTR. Od dziecka o nim marzyłem i był lekki więc jest. Miło by było gdyby się nie urwał.

Heble XTR wyglądają jak obfrezowane z materiału sainty sprzed 3 lat i tak też hamują, czyli kotwice. Na 90kg w pełnym rynsztunku w sam raz.

Piasta Industries Nine. Tego się nie da opisać słowami. Trzeba ją usłyszeć i poczuć jej zazębianie na technicznym podjeździe. Zaskoczeniem jest to, że nie jest głośna.

Górna prowadnica łańcucha od 77 designz, jest jedną z lżejszych na rynku.

Fajnie, że od jakiegoś czasu producenci kleją porządne osłony i nie trzeba już oklejać ram jakimś gównem.

Kokpit od e13. Kiera na prawdę lekka, mostek mniej, ale za to ładny. Gripy ESI superchunky. Feeling wyborny w czasie jazdy. Niebawem w sterówkę wpadnie OneUp EDC.

Wideł to Öhlins RXF36 EVO 29 ze sprężynką. Klei jak szalony, a ilość regulacji jest w sam raz 🙂

3 stopniowa regulacja kompresji w widle. Oh – ach.

Miłym akcentem są stery dorzucone do ramy, w bardzo rozsądnej jakości.

Manetka sztycy e13 robi robotę swoją ergonomią. Duży obszar wciskalny pokryty jakby papierem ściernym.

Jaki jest XTR każdy widzi. Obejma I-spec miażdży ilością płaszczyzn regulacji. W moim przypadku bardzo się to przydało.

Öhlins TTX22M ze sprężyną progresywną MRP. Jej założenie wymagało duużo gry wstępnej.

Trzystopniowa regulacja kompresji z dźwignią typu: trafiamy zawsze pomimo delirium i parkinsona. Serio to jest czad. Zawsze potrzebowałem kilku jazd żeby się nauczyć gdzie trafiać. Tu trafiam w punkt od razu.

Stylowanie HiFive styling robi robotę. Zwłaszcza, że rama najprostszych kształtów nie ma.

Jakiś czas temu wyleczyłem się z drogich pedałów Alu. E13 są z plastiku, są lekkie i je lubię. Sprawdzone, działają dłużej niż konkurencja a ważą dużo mniej.

Osłona korby przed waleniem jest chyba najmądrzejszą ze wszystkich jakie widziałem. Plastikowo – gumowa z absorberem z plastra miodu.

Ciężko stwierdzić czy tarcze ICE tech są ładne czy nie.

Specyfikacja:

Rama: Niner RIP 9 RDO 29, satin carbon, rozm XL

Stery: Niner

Wideł: Öhlins RXF36 EVO 29″ Coil

Damper: Öhlins TTX22M + Sprężyna progresywna MRP, 140mm

Heble: Shimano XTR M9120

Kaseta: Shimano XTR 10-51

Przerzutka: Shimano XTR

Korba: LG1 RACE CARBON CRANKS – GEN4  32z

Napinacz: 77 Designz Freesolo

Siodło: Ergon SM Enduro Comp Men siodło Stealth

Sztyca: E13 vario infinite dropper 180mm

Obręcze: ibis carbon S35

Opony: E13 Trail  mieszanki MoPo/Race

Piasty: Industry Nine Hydra

Kiera: E13 Race Carbon Handelbar gr 35 szer 800mm

Mostek: E13 Plus 35 Stem

Gripy: ESI Super Chunky

Pedały: E13 Base pedal

Inne: One Up EDC, Strap BackCountry

Dodaj komentarz

Czytaj także